Ascending Empires (Ian Cooper)
Regulamin forum
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
TU JEST PODFORUM O MALOWANIU FIGUREK I ROBIENIU INSERTÓW
TU JEST WĄTEK, W KTÓRYM NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TU JEST PODFORUM, W KTÓRYM NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
Na tym podforum można dyskutować konkretnych grach planszowych i karcianych. Każda gra ma swój jeden wątek. W szczególnych przypadkach może być seria gier. Zapoznajcie się z wytycznymi tworzenia tematów.
TU JEST PODFORUM O MALOWANIU FIGUREK I ROBIENIU INSERTÓW
TU JEST WĄTEK, W KTÓRYM NALEŻY PYTAĆ O KOSZULKI!
TU JEST PODFORUM, W KTÓRYM NALEŻY PYTAĆ O ZASADY GIER!
- Zet
- Posty: 1376
- Rejestracja: 26 paź 2006, 00:08
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Has thanked: 176 times
- Been thanked: 175 times
Ascending Empires (Ian Cooper)
Nie widzę nigdzie wątku o tej grze, czyli rozumiem, że nikogo za bardzo nie zainteresowała (jedyna informacja, to stwierdzenie Yosza, że gra go nie porwała).
Ale na BGG są bardzo przychylne recenzje (http://www.boardgamegeek.com/boardgame/ ... ng-empires), a gra wydaje mi się dość ciekawa.
Czy ktoś może grał i może się wypowiedzieć trochę?
Wiem, że w chwili obecnej gra jest skazana na porównania z Eclipse i Space Empires 4X, ale może jednak jest wystarczająco odmienna dzięki pstrykaniu?
Ale na BGG są bardzo przychylne recenzje (http://www.boardgamegeek.com/boardgame/ ... ng-empires), a gra wydaje mi się dość ciekawa.
Czy ktoś może grał i może się wypowiedzieć trochę?
Wiem, że w chwili obecnej gra jest skazana na porównania z Eclipse i Space Empires 4X, ale może jednak jest wystarczająco odmienna dzięki pstrykaniu?
- janekbossko
- Posty: 2615
- Rejestracja: 09 lut 2006, 21:44
- Lokalizacja: Szczecin
- Has thanked: 25 times
- Been thanked: 27 times
Re: Ascending Empires
Mam i grałem dwa razy.
To raczej lżejsza gra gdze czynnik zrecznościowy ma miejsce tylko przy lataniu co bardzo fajnie urozmaica gre.
W dalszej cześci to zwykly worker plasemant.
Kazdy gracz w turze ma do wykonania kilka punktów akcji, któer zależa od rozwinięcia jednej z dróg technologicznych.
Można budować fabryki i miasta, można iśc w technologie a później zmieść przeciwnika z powierzchni...galaktyki
Gra trwa około półtorej godziny i moim zdanie mna jlepiej chodzi na 3 i 4, ze wskazaniem na 3 z racji takiej iż każdy ma do siebie blisko i w zasadzie kazdy walczy ze sąbą.
We 4 gra się troszkę jak w dwa osobne egzemplarze: na połowie mapy walczy 2 ze sobą a po drugiej stronie następnych 2.
Było troche narzekania na bgg że plansze źle wykonane itd...mój egzemplarz jest bez wad
Pytajcie a odpowiem, ja polecam!
To raczej lżejsza gra gdze czynnik zrecznościowy ma miejsce tylko przy lataniu co bardzo fajnie urozmaica gre.
W dalszej cześci to zwykly worker plasemant.
Kazdy gracz w turze ma do wykonania kilka punktów akcji, któer zależa od rozwinięcia jednej z dróg technologicznych.
Można budować fabryki i miasta, można iśc w technologie a później zmieść przeciwnika z powierzchni...galaktyki
Gra trwa około półtorej godziny i moim zdanie mna jlepiej chodzi na 3 i 4, ze wskazaniem na 3 z racji takiej iż każdy ma do siebie blisko i w zasadzie kazdy walczy ze sąbą.
We 4 gra się troszkę jak w dwa osobne egzemplarze: na połowie mapy walczy 2 ze sobą a po drugiej stronie następnych 2.
Było troche narzekania na bgg że plansze źle wykonane itd...mój egzemplarz jest bez wad
Pytajcie a odpowiem, ja polecam!
- Zet
- Posty: 1376
- Rejestracja: 26 paź 2006, 00:08
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Has thanked: 176 times
- Been thanked: 175 times
Re: Ascending Empires
Ostatnio kupiłem parę cięższych tytułów, dlatego zwróciłem uwagę na coś lżejszego, co można odpalić po czymś bardzo mózgożernym, jako uzupełnienie wieczoru. Trochę może nawet do pośmiania się. A pstrykanie (choć wiem, że to nie jest trzon gry) zawsze mi się z tym kojarzyło. No i klimat bardziej mi się podoba niż Pitch Car
Jeśli gra nadaje się na deser, albo na krótsze spotkanie, to coraz bardziej mnie interesuje.
Jeśli gra nadaje się na deser, albo na krótsze spotkanie, to coraz bardziej mnie interesuje.
Re: Ascending Empires
Mysle ze gra nada sie spokojnie jako deser po ciezszym mozdzeniu. Ja rowniez mam i gralem dwa razy. Zawsze byla kupa smiechu przy zderzaniu sie mysliwcow kiedy tego nie planowalismy lub gdy komus wypadl za stol. Mozliwosci jest troche, tak jak pisal janekbossko. Gra idzie bardzo szybko, nie ma wiekszych przestojow, poniewaz kazdy ma do wykonania w swojej turze tylko 2 akcje, wiec np. dwa ruchy pod rzad to dwa pstrykniecia i juz gra nastepny. Ja pokazalem swoim braciom, ktorzy nie sa zbyt planszowkowi (przynajmniej jeden z nich - woli bitewniaki) i tak im sie spodobalo po jednej rozgrywce ze kupili ja dla siebie.
- Zet
- Posty: 1376
- Rejestracja: 26 paź 2006, 00:08
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Has thanked: 176 times
- Been thanked: 175 times
Re: Ascending Empires
Z serii informacji które nikogo nie zainteresują:
https://boardgamegeek.com/blogpost/1344 ... e-ascendin
Wychodzi druga edycja
Z kilku powodów ostatecznie nie udało mi się kupić poprzedniej, a tu taka niespodzianka.
https://boardgamegeek.com/blogpost/1344 ... e-ascendin
Wychodzi druga edycja
Z kilku powodów ostatecznie nie udało mi się kupić poprzedniej, a tu taka niespodzianka.
- Zet
- Posty: 1376
- Rejestracja: 26 paź 2006, 00:08
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Has thanked: 176 times
- Been thanked: 175 times
Re: Ascending Empires (Ian Cooper)
Zastanawiałem się mocno i po wielu przemyśleniach oraz wewnętrznej walce odpuściłem.
1. Zagrałem ostatnio w Empires od the Void po wielu latach zbierania kurzu na półce i bogactwo tamtego świata mnie w dalszym ciągu oczarowuje - z tego co widzę, w Ascending Empires całość jest bardziej generyczna, a planet mają przede wszystkim kolor, który przydaje się do technologii, a nie nazwę, mieszkańców itp.,
2. nie jestem zbyt dobrym pstrykaczem, zatem przy kimś z odpowiednimi umiejętnościami mogę być trochę sfrustrowany gdy będę potrzebował więcej ruchów by dotrzeć do jakiejś planety. Oczywiście mogę wyjąć matę z pudełka i trenować, ale wtedy...
3. ... wtedy to ja będę wyćwiczony i ktoś, kto siądzie po raz pierwszy do gry, będzie się czuł sfrustrowany. Znalezienie ekipy która byłaby cały czas na tym samym poziomie jest po prostu nierealne dla mnie,
4. jak wiecie, niedawno okazało się, że pod koniec roku planowana jest kampania innego Ascend... - i to jest ostatni, a zarazem największy gwóźdź do trumny planów zakupowych Ascending Empires w moim przypadku.
1. Zagrałem ostatnio w Empires od the Void po wielu latach zbierania kurzu na półce i bogactwo tamtego świata mnie w dalszym ciągu oczarowuje - z tego co widzę, w Ascending Empires całość jest bardziej generyczna, a planet mają przede wszystkim kolor, który przydaje się do technologii, a nie nazwę, mieszkańców itp.,
2. nie jestem zbyt dobrym pstrykaczem, zatem przy kimś z odpowiednimi umiejętnościami mogę być trochę sfrustrowany gdy będę potrzebował więcej ruchów by dotrzeć do jakiejś planety. Oczywiście mogę wyjąć matę z pudełka i trenować, ale wtedy...
3. ... wtedy to ja będę wyćwiczony i ktoś, kto siądzie po raz pierwszy do gry, będzie się czuł sfrustrowany. Znalezienie ekipy która byłaby cały czas na tym samym poziomie jest po prostu nierealne dla mnie,
4. jak wiecie, niedawno okazało się, że pod koniec roku planowana jest kampania innego Ascend... - i to jest ostatni, a zarazem największy gwóźdź do trumny planów zakupowych Ascending Empires w moim przypadku.
- velo333
- Posty: 126
- Rejestracja: 21 wrz 2013, 20:37
- Lokalizacja: Rzeszów
- Has thanked: 15 times
- Been thanked: 16 times
Re: Ascending Empires (Ian Cooper)
Wszystkie gry, które wymieniłeś są w moim odczuciu całkowicie inne Ale zaznaczam, że grałem tylko w Eclipse, Empires of the Void i STAZet pisze: ↑09 mar 2024, 16:31 Zastanawiałem się mocno i po wielu przemyśleniach oraz wewnętrznej walce odpuściłem.
1. Zagrałem ostatnio w Empires od the Void po wielu latach zbierania kurzu na półce i bogactwo tamtego świata mnie w dalszym ciągu oczarowuje - z tego co widzę, w Ascending Empires całość jest bardziej generyczna, a planet mają przede wszystkim kolor, który przydaje się do technologii, a nie nazwę, mieszkańców itp.,
2. nie jestem zbyt dobrym pstrykaczem, zatem przy kimś z odpowiednimi umiejętnościami mogę być trochę sfrustrowany gdy będę potrzebował więcej ruchów by dotrzeć do jakiejś planety. Oczywiście mogę wyjąć matę z pudełka i trenować, ale wtedy...
3. ... wtedy to ja będę wyćwiczony i ktoś, kto siądzie po raz pierwszy do gry, będzie się czuł sfrustrowany. Znalezienie ekipy która byłaby cały czas na tym samym poziomie jest po prostu nierealne dla mnie,
4. jak wiecie, niedawno okazało się, że pod koniec roku planowana jest kampania innego Ascend... - i to jest ostatni, a zarazem największy gwóźdź do trumny planów zakupowych Ascending Empires w moim przypadku.
Staram się być bardziej graczem niż kolekcjonerem :P https://boardgamegeek.com/user/velo333
-5% grybezpradu.eu, -11% planszostrefa.pl
-5% grybezpradu.eu, -11% planszostrefa.pl
- Zet
- Posty: 1376
- Rejestracja: 26 paź 2006, 00:08
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Has thanked: 176 times
- Been thanked: 175 times
Re: Ascending Empires (Ian Cooper)
Oczywiście, masz rację. Ale wszystkie opowiadają podobną historię za pomocą innych środków-mechanik. I akurat tego typu historia wolę gdy jest opowiadana w inny sposób, niż robi to AE.
- Curiosity
- Administrator
- Posty: 8918
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 14:08
- Lokalizacja: Poznań
- Has thanked: 2812 times
- Been thanked: 2501 times
- Kontakt:
Re: Ascending Empires (Ian Cooper)
Wydzielony wątek o kampanii wspieraczkowej KLIK
Jesteś tu od niedawna? Masz pytania co do funkcjonowania forum? Pisz.
Regulamin forum || Regulamin podforum handlowego
Regulamin forum || Regulamin podforum handlowego